W przededniu 74. Rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego w sieci pojawił się spot   z kampanii wyborczej do Parlamentu Europejskiego wspierający Rafała Trzaskowskiego. Internauci szybko skojarzyli przedstawioną w spocie sytuację z hitlerowskimi egzekucjami na Powstańcach i ostro skrytykowali materiał.

W filmie widzimy  Michała Żebrowskiego (prywatnie przyjaciel Trzaskowskiego), któremu zawiązano oczy i strzelono w tył głowy. Aktor przed śmiercią krzyczy „Za Rafała!”. Po przypomnieniu tego filmu internauci szybko skojarzyli przedstawioną w spocie sytuację z hitlerowskimi egzekucjami na Powstańcach i ostro skomentowali materiał, a na Twitterze błyskawicznie wśród najpopularniejszych hasztagów znalazł się #TrzaskowskiPrzeproś, nawołujący kandydata Platformy Obywatelskiej do przeprosin za film sprzed lat.

O spocie pierwszy na Twitterze napisał dziennikarz, Dawid Wildstein: „Trzaskowski przesadził. Tak, swego czasu, zachęcał do głosowania na siebie. Panie Trzaskowski. kretyńskie żarciki z rozstrzeliwania Polaków, walczących o naszą wolność i wykorzystywanie tego w kampanii to po prostu bydło. Czas przeprosić”.

Głos w tej sprawie, oprócz polityków i komentatorów,  zabrali także ludzie, zasłużeni w walce o wolną Polskę: „Film ten, nawiązujący do egzekucji przez rozstrzelanie, hańbi pamięć wszystkich osób, które oddały w walce o wolną Polskę swoje życie lub zostały zamordowane przez hitlerowskich i komunistycznych oprawców.(…)”  – napisał w liście do Rafała Trzaskowskiego Mieczysław Chojnacki, legendarny żołnierz polskiego państwa podziemnego[1].

Sam Trzaskowski do spotu się nie odniósł, zrobił to jednak jego główny bohater, aktor Michał Żebrowski. Na Facebooku napisał: „Biorąc udział w tym spocie nie przypuszczałem, że 10 lat później ktoś ośmieli się próbować nadać mu inny sens. Rzeczywiście dałbym się zabić za Rafała, problem w tym, że spot ten nawiązywał do mojej roli… Kordiana i nie ma nic wspólnego z kontekstem jaki niektórzy próbują mu dziś nadać”.

Absurdalne tłumaczenie aktora, internautów i komentatorów nie przekonało. Sebastian Kaleta, członek Komisji Weryfikacyjnej, rzecznik prasowy ministra sprawiedliwości, tak odniósł się do wpisu Żebrowskiego : „Żenada. Rafał Trzaskowski nie ma odwagi żeby przeprosić i zasłania się przyjacielem, Michałem Żebrowskim, który jak to na aktora stwierdził, że to był zwykły performance i krytyka tego spotu jest ohydna. (…) Rozstrzelanie jest nierozerwalnie związane z cierpieniem tysięcy Polaków najpierw walczących z zaborcami, potem z okupantami. W ten sposób przyznajecie, że bawi Was wykorzystywanie do kampanii tego symbolu w prześmiewczym kontekście”.

 

Czekamy na oficjalne stanowisko i przeprosiny Rafała Trzaskowskiego.

Film można zobaczyć pod tym linkiem. 

[1] Żołnierz Wyklęty oburzony spotem Trzaskowskiego! Chojnacki: „Film hańbi pamięć wszystkich, którzy oddali życie za wolna Polskę”, źródło: https://wpolityce.pl/polityka/406019-przeczytaj-co-o-spocie-trzaskowskiego-mysli-zolnierz-wyklety

Udostępnij

Podziel się tym ze znajomymi!