„(…) Dominująca obecnie narracja wyzwala obywatelskie nieposłuszeństwo, które jest wyrazem niezgody na wizję Polski zamkniętej, nietolerującej odmienności i różnorodności.

Jakie wszystko to wywołuje skutki? 

To w dzisiejszej Polsce można zostać pobitym w tramwaju za posługiwanie się językiem obcym, to na polskim stadionie sportowiec może zostać opluty i znieważony wyłącznie za swój kolor skóry, to z Polski popłynęły obraźliwe dla Francuzów słowa o nauce jedzenia widelcem. To w takiej atmosferze odmawiamy pomocy uciekającym przed gehenną wojny syryjskim dzieciom i ich matkom. Dziś, my, odmawiamy pomocy ludziom w potrzebie. I nawet fakt że są to w większości chrześcijanie, nie jest w stanie zmienić naszego stanowiska… (…)„ – fragment przemówienia Burmistrza Dzielnicy Mokotów m.st Warszawy Pana Bogdana Olesińskiego ( PO ).

1 sierpnia odbyły się w całej Warszawie uroczystości związane z obchodami rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. Na Mokotowie zostały złożone kwiaty przy służewieckim torze wyścigów konnych. Następnie odbyły się uroczystości w parku im. Gen G. Orlicz-Dreszera przy pomniku MOKOTÓW WALCZĄCY 1944, po których mieszkańcy wzięli udział w Marszu Mokotowa. Uczestnicy marszu zatrzymali się przy Baszcie Zegarowej-Gołębniku pod tablicą pamiątkową poświęconą twórcom pieśni „Marsz Mokotowa”. Marsz Warszawiaków zakończył się pod Obeliskiem upamiętniającym rozstrzelanie 119 powstańców. Tutaj oddano hołd poległym powstańcom i mieszkańcom Mokotowa. Wieczorem odbyły się uroczystości na Kopcu Powstania Warszawskiego.

W trakcie dwumiesięcznych walk straty wojsk polskich wyniosły ok. 16 tys. zabitych i zaginionych, 20 tys. rannych i 15 tys. wziętych do niewoli. W wyniku nalotów, ostrzału artyleryjskiego, ciężkich warunków bytowych oraz rzezi urządzanych przez oddziały niemieckie zginęło od 150 tys. do 200 tys. cywilnych mieszkańców stolicy. Radni Prawa i Sprawiedliwości złożyli wieńce w każdym z wyżej wymienionych miejsc. Komitet Prawa i Sprawiedliwości uczcił pamięć bohaterów składając wiązanki i upamiętniając minutą ciszy minione chwile.

Uroczystości, które odbyły się w Parku Dreszera, oraz na Kopcu Powstania Warszawskiego, przyciągnęły jak co roku niezliczoną rzeszę mieszkańców. Smutnym faktem jest to że w czasie, gdy powinniśmy pochylić głowy i dziękować bohaterom, którzy oddali za nas życie, musieliśmy słuchać, jak Burmistrz Mokotowa krytykuje Polaków, za to że przeciwstawiają się przyjmowaniu imigrantów. Mieszkańcy Mokotowa, musieli słuchać przemówienia, które zamiast oddawać hołd bohaterom, nawiązywało do proislamskiej polityki Unii Europejskiej. Nie powinno więc dziwić oburzenie Warszawiaków, nie powinny więc dziwić gwizdy i okrzyki niezadowolenia. Niewzruszony Pan Burmistrz dokończył przemówienie, może dlatego, że obok stała Pani Prezydent Hanna Gromkiewicz-Waltz…

Dzień 1 sierpnia zakończyły uroczystości na Kopcu Powstania Warszawskiego. Warszawiacy przybyli licznie i ujrzeli jak zapalany jest symboliczny ogień pamięci, który będzie płonąć przez wszystkie dni powstania.

Udostępnij

Podziel się tym ze znajomymi!