Patryk Jaki w poniedziałek spotkał się z mieszkańcami Woli w ramach akcji #100imyPodBlokiem. Mimo że to już 12 spotkanie w tej konwencji, frekwencja wciąż jest ogromna.

Mieszkańcy podczas spotkania mieli okazję podzielić się z kandydatem Zjednoczonej Prawicy swoimi bolączkami. Według nich, Wola zmaga się od lat z problemami komunikacyjnymi, przede wszystkim dotyczy to ruchu samochodowego na Ulrychowie oraz braku dobrej komunikacji publicznej na Odolonach, które wyrosły na prawdziwy raj dla deweloperów. Niestety, nie idzie za tym rozwój odpowiedniej infrastruktury – brakuje szkół, bibliotek czy przychodni.

Patryk Jaki podkreślił, że Wolą, podobnie jak całą stolicą rządzą deweloperzy: – Warszawa jest pokryta miejscowymi planami zagospodarowania przestrzennego jedynie w 30% – to dwa razy mniej niż Kraków, Wrocław czy Poznań  Brak planów oznacza niepokój mieszkańców o to, że za moment w ich sąsiedztwie powstanie kolejny apartamentowiec. Moim zdaniem jest to celowa polityka, służąca deweloperom!

W trakcie spotkania na Woli ministrowi Jakiemu towarzyszył Michał Prószyński, wolski radny oraz sekretarz Zarządu Okręgowego PiS w Warszawie. – Tłumy podczas dzisiejszego spotkania na Woli są sygnałem, że wśród mieszkańców tkwi głęboka potrzeba zmian w dzielnicy, w której od 12 lat nieprzerwanie rządzi Platforma Obywatelska – mówi Prószyński.

Udostępnij

Podziel się tym ze znajomymi!