News Ticker

Ustawowy skok na Lasy Państwowe

Co czeka Lasy Państwowe po nowelizacji ustawy o lasach?

Lasy Państwowe w tym roku obchodzą 90-tą rocznicę powstania. Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości zaczęto tworzyć administrację leśną. W 1924 roku Prezydent Stanisław Wojciechowski powołał do życia Polskie Lasy Państwowe – przedsiębiorstwo, którego zadaniem było kształtowanie i rozwijanie wielofunkcyjnej gospodarki leśnej w odrodzonej Rzeczpospolitej. Niestety te szczytne plany przerwał wybuch II Wojny Światowej. To szczególnie smutny okres w historii naszego leśnictwa. III Rzesza i Związek Radziecki prowadziły rabunkową gospodarkę leśną. Wielu leśników poniosło śmierć w obronie Ojczyzny. Część z nich poległa w Katyniu, Charkowie i Miednoje. Podczas wojny lasy stanowiły schronienie dla partyzantów. Po 1945 roku w lasach ukrywali się Żołnierze Wyklęci. Leśnicy narażali życie swoje i swoich rodzin aby pomagać dzielnym patriotom. W PRLu mimo nieracjonalnych wymogów gospodarki komunistycznej będącej często w sprzeczności z racjonalną gospodarką leśną, leśnikom udało się zachować nasz narodowy skarb. W III Rzeczpospolitej w 1991 roku Sejm uchwalił ustawę o lasach, która nakazuje zachowanie i wielofunkcyjne użytkowanie lasów. Lasy Państwowe w swojej długiej historii przeżywały lepsze i gorsze chwile, ale zawsze wychodziły z opresji obronną ręką. Nie zniszczyli ich agresorzy podczas II Wojny Światowej, komunistyczne władze i miejmy nadzieję, że nie uda się to także koalicji Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego.

Nowelizacja ustawy o lasach zakłada, że Państwowe Gospodarstwo Leśne Lasy Państwowe ma w latach 2014 – 2015 zasilić Skarb Państwa kwotą 1,6 mld złotych, po 800 mln zł rocznie. Pieniądze te mają spożytkować samorządy na budowę i modernizację dróg lokalnych. Co ciekawe w budżecie na rok 2014 nie zaplanowano wpłat od Lasów, a na remonty dróg lokalnych zaplanowane jest 250 mln zł, a nie 800 mln. Ciekawe czy pieniądze te trafią do wszystkich  blisko 2500 gmin, czy tylko do gmin, na terenie których rosną lasy, a może do tych, gdzie rządzą samorządowcy PO i PSL? Od 2016 roku Lasy Państwowe mają płacić 2% swoich rocznych przychodów. Co to oznacza w praktyce? W 2012 roku przychód Lasów Państwowych wyniósł ponad 7,3 mld zł (w tym 6,3 mld pochodziło ze sprzedaży drewna). Koszty to trochę ponad 7 mld zł (w tym prawie 170 mln zł podatku leśnego). Oznacza to zysk brutto na poziomie 302 mln zł, a po opodatkowaniu 260 mln zł. Te pieniądze Lasy Państwowe przeznaczają na ochronę naszej przyrody, badania naukowe, rozwój, inwestycje. O tym, że pieniądze te są potrzebne i właściwie wydawane, świadczą dokonania polskich leśników jak chociażby ostatnia nagroda UNESCO za wybitne osiągnięcia w ochronie środowiska. Niewątpliwie największym sukcesem jest to, że w naszych lasach występuje komplet rodzimych gatunków roślin i zwierząt, czego nie można powiedzieć o lasach innych krajów Europy. Nasi leśnicy tworzą lasy, które zarówno dostarczają surowca drzewnego, są domem dla wielu gatunków zwierząt i miejscem pracy i rekreacji dla ludzi. Zabierając Lasom Państwowym 2% przychodu czyli blisko 150 mln zł Donald Tusk zabiera im ponad połowę zysków. Na pewno nie ułatwi to realizacji przyjętego w 2003 roku Krajowego Programu Zwiększania Lesistości, który zakłada zwiększenie areału leśnego do 30% w 2020 roku i 33% w 2050. Nakładając opisany wyżej haracz na Lasy Państwowe, Rząd chce prawdopodobnie doprowadzić do ich bankructwa, sytuacji kiedy staną się deficytowe. Wtedy będzie chciał je sprywatyzować i sprzedać ziemię leśną cudzoziemcom, którzy już od 2016 właśnie będą mogli wykupywać naszą ziemię. W sytuacji, kiedy lasy są prywatne o wiele trudniej jest prowadzić racjonalną gospodarkę leśną i łączyć społeczne, rekreacyjne i ochronne funkcje lasu. Miejmy nadzieje, że tak się nie stanie i w przyszłości Lasy Państwowe wciąż będą mogły opiekować się naszym narodowym bogactwem jakim jest polska przyroda.

Maciej Wyrzykowski, Forum Młodych PiS, PiS Wola

Dodaj komentarz

Twój adres email nie pojawi się na stronie.


*