News Ticker

Św. Paweł, apostoł osądzony przez cesarza, cz.1

DSC04622Święty Paweł, pierwotnie zwany Szawłem, Saulem lub Szaulem urodził się pomiędzy 5, a 10 r. n.e. w mieście Tars w Cylicji. Miasto to było wówczas stolicą rzymskiej prowincji o tej samej nazwie, położonej w południowo – wschodniej Azji Mniejszej, znajdującej się obecnie na terytorium Turcji.  Przyszedł na świat w rodzinie żydowskiej posiadającej rzymskie obywatelstwo, co w przyszłości, niestety tylko do czasu, będzie mu wielokrotnie ratowało życie. Był synem faryzeusza z pokolenia Beniamina. Jego rodzice pochodzili z miasteczka Jish, położonego w Górnej Galilei, przy granicy z Libanem. Szaweł wychowywał się w środowisku żydowskiej diaspory. Zgodnie z jej tradycją, został ósmego dnia po urodzeniu obrzezany. Wywodząc się, jakbyśmy to dzisiaj powiedzieli, z rodziny inteligenckiej, w dzieciństwie nauczył się języka greckiego i aramejskiego.

Pomiędzy osiemnastym, a dwudziestym rokiem życia (inne przekazy twierdzą, że było to, gdy miał 28 – 30 lat) Szaweł przebywał w Jerozolimie, gdzie studiował Torę w szkole Gamaliela Starszego i wykształcił się, jako członek stronnictwa faryzeuszy. Było to działające od roku 200 p. n. e. do 70 r. n. e. jedno z żydowskich stronnictw polityczno – religijnych. Żydzi będący wtedy bardzo rozpolitykowanymi i żyjącym na stosunkowo wysokim poziomie cywilizacyjnym narodem, mieli poza wymienionym stronnictwem ugrupowania : saduceuszy, esseńczyków, zelotów i nazarejczyków. Nazwa ich stronnictwa wywodziła się od hebrajskiego słowa „peruszim”, co znaczyło „odłączeni”, „oddzieleni” i bezpośrednio od greckiego słowa „pharisaioi” (oddzieleni). Sami faryzeusze nazywali siebie „chawerim”, czyli „równi sobie”. Było to praktycznie stronnictwo ludzi świeckich, będących opozycją wobec kapłańskiej arystokracji saduceuszów. W swoim postępowaniu przestrzegali świątynnych zasad czystości. Mieli opinię biegłych w dziedzinie interpretacji Pisma. Ruch faryzejski prawdopodobnie wywodził się od starożytnych chasydów, czyli ludzi pobożnych i bogobojnych. Był jednym z ruchów religijno – politycznych rozwijających się w ramach judaizmu. Powstał w celu zwalczania narastających tendencji hellenizacyjnych (greckich) wśród Żydów. Był to wówczas bardzo poważny problem w Judei. Jak znacznie kultura grecka zagrażała innym rodzimym cywilizacjom może świadczyć fakt, że w bogatym (ówczesnym „zbożowym spichlerzu świata”) i niezależnym królestwie Egiptu, na przełomie tysiąclecia mówiono w języku greckim. Miejscowym językiem egipskim posługiwali się tylko wieśniacy i niewykształcona biedota.

Szaweł, jako młody faryzeusz, bez względu na swoje wysokie pochodzenie społeczne, musiał wyuczyć się jakiegoś konkretnego rzemiosła. Tym sposobem nauczył się tkania płacht namiotowych. Tak, jak inni faryzeusze był aktywnym przeciwnikiem nowopowstałego chrześcijaństwa. Osobiście brał udział w jerozolimskich prześladowaniu „sekty Nazarejczyków”, jak wówczas mówiono o wyznawcach Jezusa. Około roku 36 pośrednio uczestniczył w kamienowaniu Szczepana, Żyda z Samarii, późniejszego świętego i pierwszego męczennika. Sanhedryn skazał go na śmierć za głoszenie, że Świątynia Jerozolimska działa niezgodnie z prawem mojżeszowym. Stojąc za murami miasta, Szaweł pilnował ubrań Żydów, którzy wykonywali wyrok i kamienowali Szczepana. Niedługo po tym wydarzeniu, wyposażony w listy polecające, został wysłany przez żydowski Sanhedryn do Damaszku w celu aresztowania tamtejszych chrześcijan i doprowadzenia ich na proces do Jerozolimy. To właśnie podczas podróży do tego miasta objawił mu się Jezus Chrystus i efekcie tej wizji faryzeusz prześladujący chrześcijan stał się jednym z wyznawców i apostołów Nazarejczyka. Gdzieś po drodze pomiędzy oboma miastami Szaweł stał się Pawłem. Oddajmy głos Dziejom Apostolskim : „ Gdy zbliżał się już w swojej podróży do Damaszku, olśniła go nagle światłość z nieba. A gdy upadł na ziemię, usłyszał głos, który mówił : < Szawle, Szawle, dlaczego Mnie prześladujesz?> < Kto jesteś Panie? > – powiedział. A On < Ja jestem Jezus, którego ty prześladujesz. Wstań i wejdź do miasta, tam ci powiedzą, co masz czynić. > Ludzie, którzy mu towarzyszyli w drodze, oniemieli ze zdumienia, słyszeli bowiem głos, lecz nie widzieli nikogo. Szaweł podniósł się z ziemi, a kiedy otworzył oczy, nic nie widział. Wprowadzili go więc do Damaszku, trzymając za ręce. Przez trzy dni nic nie widział i ani nie jadł, ani nie pił.” (Dz 9.3-9).

W Damaszku Szaweł został ochrzczony przez mieszkającego tam Ananiasza, który jest uważany za jednego z pierwszych siedemdziesięciu uczniów Chrystusa. Następnie Paweł (od tej pory nasz bohater będzie używał już tylko tego imienia) na krótki czas wyjechał do Arabii. Po powrocie do Damaszku przez trzy lata nauczał w miejscowych synagogach, że to Jezus jest Mesjaszem. Jego nauki zaniepokoiły damasceńskich Żydów bojących się chrześcijańskiego powstania. Postanowiono aresztować apostoła. W tym celu królewski namiestnik miasta kazał pilnować wszystkich bram wyjściowych z Damaszku. Szczęśliwie uczniowie Pawła  zmyliwszy straże , spuścili go w koszu przez okno w miejskim murze, umożliwiając mu w ten sposób ucieczkę do Jerozolimy. W Jeruzalem został początkowo nieufnie przyjęty przez tamtejszych chrześcijan, którzy jeszcze pamiętali, jak ich przed laty prześladował. Dopiero, gdy dzięki Barnabie osobiście poznał dwóch apostołów Piotra i Jakuba (prawdopodobnie brata Jezusa), zyskał zaufanie chrystusowych współwyznawców. Następnie powrócił do swojego rodzinnego Tarsu. W Cylicji i w Syrii spędził parę lat, dopóki nie odnalazł go tam wspominany już Barnaba. Obaj w roku 44 lub 45 przyjechali do Antiochii, ówczesnej stolicy rzymskiej stolicy – Syrii ( terytorium dzisiejszej Turcji). Wspólnie nauczali tam przez rok nowych wyznawców Jezusa, którzy tam wtedy właśnie po raz pierwszy zostali nazwani chrześcijanami. Paweł z Barnabą zostali wysłani przez działających w Antiochii chrześcijańskich nauczycieli w swoją pierwszą podróż misyjną, która odbyła się w latach 45 – 48, na Cypr i do Galacji.

W tym czasie powstał konflikt pomiędzy żydowskimi chrześcijanami, a nawróconymi „Gojami”. Pierwsi uważali, że aby zostać chrześcijaninem trzeba przyjąć zasady żydowskiego prawa mojżeszowego, czyli poddać się obrzezaniu przez wszystkich nawróconych pogan. Ich przeciwnicy uważali, że nie jest to konieczne. Tę drugą grupę popierał Paweł. W celu rozwiązania tego konfliktu Paweł z Barnabą udali się do Jerozolimy, jako przedstawiciele kościoła antiocheńskiego, na tak zwany sobór jerozolimski ( pierwszy w dziejach chrześcijaństwa, choć tak jeszcze oficjalnie nie nazwany). Sobór potwierdził opinię Pawła, że jedyne prawa obowiązujące chrześcijan, dawnych pogan, to : zakaz składania ofiar bożkom, zakaz spożywania krwi i mięsa z krwią, zakaz nierządu i konieczność pamiętania o ubogich. Paweł z Barnabą wrócili do Antiochii z dekretem w tej sprawie wydanym przez apostołów.

Po powrocie do domu Paweł, tym razem z Tymoteuszem i Sylasem udał się w drugą podróż misyjną do Filippi – Tesalonik – Bareay – Achaii i Koryntu. Zajęło im to trzy lata, od roku 50 do 53. Zaraz potem niestrudzony wyznawca Jezusa odbył trzecią podróż apostolską, tym razem do Efezu, Macedonii, Koryntu i Jerozolimy. Paweł przybył do tego miasta na zakończenie całej podróży w roku 58. Przywiózł ze sobą znaczną kwotę pieniężną, która zebrana wśród zakładanych przez niego gmin chrześcijańskich  w Grecji i Azji Mniejszej, miała być dobrowolną kontrybucją dla wspólnoty chrześcijan w Jerozolimie. Jednakże przywódcy tej gminy odmówili przyjęcia pieniędzy. Zażądali natomiast od Pawła, żeby poddał się żydowskiemu ślubowi Nazyraetu. Polegał on na siedmiodniowym rytuale codziennych modlitw, powstrzymania się od picia wina i ogolenia głowy na znak dla wszystkich Żydów, że ślub został spełniony. Wbrew nadziejom jerozolimskich chrześcijan, Paweł poddał się tym ślubom. Ostatniego, siódmego dnia rytuału, podczas modlitwy został rozpoznany przez żydowskich pielgrzymów z Azji, którzy wcześniej słuchali jego kazań w swoich krajach. Rozpuścili oni następnie plotki, że Paweł wprowadził do wewnętrznej części świątyni, gdzie wolno było wchodzić tylko Żydom, członka swojego otoczenia – Trofima. Był on Grekiem z Efezu i oczywiście także chrześcijaninem. Nie- Żydom wolno było tylko wejść do tak zwanego „Dziedzińca Pogan”. Napis nad wejściem do wewnętrznej świątyni ostrzegał, że ktokolwiek złamie zakaz będzie winien śmierci, która go dosięgnie. Paweł został szybko otoczony przez rozłoszczonych Żydów, którzy wywlekli go siłą na zewnątrz. Tam rozpoczął się lincz apostoła. Na szczęście, całe zajście zauważył rzymski legionista, strzegący kwater  stacjonującego w Jerozolimie III rzymskiego Legionu Gallica (Galijskiego). Zawiadomił o wszystkim rzymskiego prefekta, Lizjasza. Ten obawiając się mogących wybuchnąć miejskich zamieszek, na czele dużego oddziału Rzymian uwolnił Pawła z rąk bijących go Żydów. Tym samym rzymscy legioniści uratowali po raz pierwszy, ale nie ostatni, apostoła od pewnej śmierci.

Jarosław Lewandowski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie pojawi się na stronie.


*