News Ticker

Historia wojującego półwyspu

Flag_of_the_Korean_People's_Army_(Fringed)Korea, o której jest tak głośno w ostatnich dniach, należy do najstarszych państw swojego regionu. Zgodnie z legendą, pierwsze koreańskie królestwo o nazwie Gojoseon miało być założone w 2333 r. p. n. e. przez Tonguna, syna Niebios i ziemskiej kobiety z południowej Mandżurii. W roku 1122 p. n. e. wygnany z Chin możnowładca Jizi wraz z pięcioma tysiącami oddanych mu ludzi osiedlił się na terenie półwyspu koreańskiego i założył tam królestwo, które zmieniając swoją nazwę i władców przetrwało aż do 108 r. p. n. e. W tym roku mieszkańcy półwyspu zostali pokonani przez chińskiego cesarza Wu z dynastii Han, który podzielił podbity kraj na cztery części. W 313 r. n. e. dobiegły końca chińskie rządy nad tą częścią Mandżurii, zakończone powstaniem Trzech Królestw Korei – Goguryeo, Baekje i Silla. Panowały one na terenie półwyspu i Mandżurii od I w. p. n. e. do VII w. n. e. W 660 r. armia króla Silli napadła na królestwo Baekje. Po pokonaniu go powstała, prawie na trzysta lat (668 r. – 935 r.), Zjednoczona Silla. W roku 918 zostało założone królestwo Goryeo, od którego wzięła swoją nazwę współczesna Korea. Jego rządy trwały do 1392 r. Wtedy koreański generał Yi Seong – gye został wysłany do Chin, żeby obalić dynastię Ming, ale zamiast tego przyłączył się do Chińczyków i na ich czele obalił króla Goryeo, zakładając swoją własną dynastię Joseon. Nowa dynastia przyjęła jako religię państwową konfucjanizm, pozbawiając wpływu buddyzm. Wprowadzono także wtedy nowe pismo koreańskie – hangeul. Ogólnie można stwierdzić, że w pierwszych wiekach nowożytnych Korea była w mniejszym lub w większym stopniu podporządkowana Cesarstwu Chińskiemu. Pod koniec XVI w. państwo półwyspu musiało toczyć liczne walki o swoje ziemie z Japończykami. Po odparciu ataków państwa Mandżurii koreańska dynastia połączyła się z imperium Qing.

W XIX w. Korea bardzo niechętnie otwierała się na inne kraje. Wyjątek stanowiły Chiny z którymi jedynymi Koreańczycy mieli otwartą swoją granicę. W 1871 r. Stany Zjednoczone przeprowadziły swoją pierwszą interwencją zbrojną w Korei. W ostatnich latach XIX w. Korea stała się terenem rywalizacji carskiej Rosji i modernizującej się Japonii. Dominująca w regionie i coraz prężniej rozwijająca się Japonia zmusiła Koreę do otwarcia swoich portów i zwyciężyła imperium Qingów, które ogłosiło niepodległość Korei (1894 – 95 r.). W 1897 r. królestwo Joseon zmieniło nazwę na Cesarstwo Koreańskie, a panujący król stał się cesarzem. Stało się to możliwe dzięki osłabieniu Chin w wojnach opiumowych i powstaniu bokserów. Wpływy rosyjskie w Korei, a konkretnie przyznanie koncesji dla rosyjskich przedsiębiorców na rzece Yalu, były głównym powodem wybuchu w 1904 r. wojny rosyjsko – japońskiej. Konsekwencją przegranej w tej wojnie państwa carów była stopniowa ekspansja Japonii na półwysep koreański. Od początku XX w. Koreańczycy prowadzili ciągłe walki o swoje terytorium z atakującymi ich Japończykami. Siły koreańskie utrzymywały się tylko w górach. 25 sierpnia 1905 r. cały półwysep został protektoratem japońskim, a w 1910 r. został oficjalnie zajęty przez Japonię.

Rozpoczął się długi i bardzo brutalny okres japońskiej okupacji Korei. Wszelkie ruchy niepodległościowe, organizowane między innymi przez Koreański Rząd Tymczasowy, działający na uchodźctwie w Szanghaju w latach 1919 – 1945, były bardzo krwawo tłumione przez Japonię, włącznie z aktami totalnego ludobójstwa.

Podczas II wojny światowej koreańscy mężczyźni byli siłą wcielani do armii Cesarstwa Japonii i policji porządkowej, ale licznie z tych służb dezerterowali. W ramach powszechnego terroru tysiące koreańskich kobiet były zmuszane do prostytucji na rzecz japońskich żołnierzy. Na terenie górzystych obszarów Korei działał silny ruch oporu, którego ważnym ogniwem była komunistyczna partyzantka Kim Ir Sena.

Japońska okupacja Korei zakończyła się w 1945 r. poprzez wkroczenie na jej terytorium od południa wojsk amerykańskich, a od północy wojsk sowieckich. Wzdłuż 38 równoleżnika utworzono linię demarkacyjną. 15 sierpnia 1948 r. w amerykańskiej strefie powstała Korea Południowa, a 9 czerwca w sowieckiej strefie okupacyjnej powstała Koreańska Republika Ludowo – Demokratyczna (KRLD) z przywódcą Kim Ir Senem. Od momentu powstania, Korea Południowa była jednym z najważniejszych sojuszników Stanów Zjednoczonych na terenie Azji. Między innymi żołnierze z południowej Korei walczyli u boku Amerykanów w wojnie amerykańsko – wietnamskiej.

Powstanie w 1949 r. Chińskiej Republiki Ludowej bardzo wzmocniło pozycję i aspiracje koreańskich komunistów. Mając zapewnienia o pomocy zbrojnej Chin i materialnej ZSRS oraz licząc na neutralność Stanów Zjednoczonych, będących cały czas w szoku po upadku chińskich rządów Czang Kaj – szeka, armia KRLD, 25 czerwca 1950 r., przekroczyła 38 równoleżnik, tym samym rozpoczynając wojnę koreańską. Wykorzystując swoją bardzo dużą przewagę militarną (415 000 żołnierzy, 150 czołgów, 150 samolotów po stronie komunistów, przeciwko 150 000 żołnierzy, 40 czołgów, 14 samolotów po stronie wojsk południowo koreańskich), armia Kim Ir Sena szybko opanowała Seul.

W związku z powstałą sytuacją Rada Bezpieczeństwa ONZ podjęła decyzję o wysłaniu do Korei sił międzynarodowych. Początkowo Amerykanie przerzucili na front koreański swoją 24 Dywizję Piechoty, stacjonującą od II wojny światowej w Japonii. Jednak cała jednostka została zniszczona w dwunastodniowej bitwie, a jej dowódca dostał się do komunistycznej niewoli. Początkowe niepowodzenia żołnierzy USA było spowodowane tym, że siły stacjonujące w Japonii były tylko wojskami okupacyjnymi, niewystarczająco uzbrojonymi do prowadzenia regularnych działań zbrojnych. Do 5 września wojska KRLD opanowały aż 95 % terytorium Korei Południowej zamykając sprzymierzone wojska amerykańsko – południowo koreańskie w tak zwanym „worku pusańskim”. W tym momencie komunistyczna ofensywa została zatrzymana, a KRLD i ZSRS, za pomocą Indii, zaproponowały rozmowy pokojowe, zresztą odrzucone przez Stany Zjednoczone. W międzyczasie ONZ wysłała do Japonii międzynarodowy kontyngent wojskowy, w skład którego wchodziło aż czternaście państw, z czego jednak 95 % stanowili żołnierze amerykańscy. Stojący na czele międzynarodowych sił Narodów Zjednoczonych, amerykański generał Douglas Mac Arthur przeprowadził udany desant morski, który wraz z kontruderzeniem z okolic miasta Pusan doprowadził do wyparcia sił Kim Ir Sena z zajmowanych przez nich terenów. Komuniści chcieli rozpocząć walki partyzanckie, ale spotkało się to ze sprzeciwem miejscowej ludności, mającej dość terroru stosowanego przez komunistów. Działania wojenne przeniosły się na obszar KRLD i z kolei 25 października przytłaczająca większość ich terytorium znalazła się pod okupacją ONZ (praktycznie amerykańską). Gdy wydawałoby się, że komunistyczny reżim musi upaść, niespodziewanie do konfliktu włączyły się Chiny. 25 listopada Mao Zedong wkroczył do Korei z kilkusettysięczną armią „Chińskich Ochotników Ludowych”. Pod naciskiem Chińczyków i odtwarzającej się armii północno koreańskiej, wojska ONZ utraciły Seul, który potem został odzyskany przez kontrofensywę Amerykanów. Front ustabilizował się na poziomie 38 równoleżnika, który do dzisiaj jest granicą pomiędzy oboma koreańskimi państwami. Wojna koreańska trwająca przez trzy lata pociągnęła za sobą ogromną liczbę ofiar. Po stronie koalicji ONZ zginęło około 454 000 żołnierzy, po stronie komunistów z północy śmierć poniosło około miliona walczących. Warto odnotować, że po stronie zachodniej koalicji poza 440 000 Amerykanów w różnych okresach wojny walczyło 63 000 Brytyjczyków, 26 791 Kanadyjczyków, 17 000 Australijczyków. Najmniejsze wojskowe kontyngenty wystawiły natomiast : Niemcy – 900 żołnierzy, RPA – 826 żołnierzy i … Luksemburg – 44 walczących. Poza tymi państwami w interwencji brały udział tak odległe kraje jak : Holandia (3972 osoby), Francja (3421 osób), Grecja (2165 osób), Cesarstwo Etiopii (1271 wojskowych) i Kolumbia (1068 żołnierzy). Prawdziwa wieża Babel !

Natomiast po stronie wojsk komunistycznych przez cały czas trwania konfliktu (lata 1950 – 1953) przewinęło się 780 000 żołnierzy chińskich i 26 000 żołnierzy sowieckich. Zespół mniej międzynarodowy od przeciwników, ale za to w sumie dużo liczniejszy.

W ten oto sposób powstało na północy półwyspu dziwne, komunistyczne państwo, które w swoich założeniach nie miało nic wspólnego z głoszonymi przez jego przywódcę ideami Marksa czy Lenina. Kraj w nazwie demokratyczny, ale będący żywym reliktem jakiegoś średniowiecznego, totalitarnego, azjatyckiego państewka. Tylko, że to działo się nie w średniowieczu, a w drugiej połowie XX wieku. I nie na terenie udzielnego księstewka, a państwa o powierzchni 120 540 km kwadratowych, z ludnością plasującą się co do liczebności na 50 miejscu na świecie.

Niestety, po wielu latach brutalnego, japońskiego, będącego czasem wręcz ludobójstwem terroru, mieszkańcy północnej Korei dostali się w szpony rodzimego, bardziej wyrafinowanego i metodycznego zniewolenia. Można powiedzieć, że z „deszczu” japońskich prześladowań schronili się pod „rynnę” własnych komunistów.

Jarosław Lewandowski

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie pojawi się na stronie.


*